Najlepsze męskie perfumy RANKING TOP5 Blog o perfumach
Chanel Creed Guerlain Różności Serge Lutens

Najlepsze męskie perfumy RANKING TOP 5 [AKTUALIZACJA]

Ranking męskich perfum

Perfumy dla mężczyzny? Trudna sprawa. Zapraszam na mój prywatny ranking najlepszych męskich perfum. Już niebawem Święta i czas prezentów. Obojętnie, czy kupujemy je dla siebie, chcemy obdarować nimi ukochanego faceta, czy szukamy po prostu prezentu dla szefa, przyda się pewnie kilka wskazówek i podpowiedzi. Zanim więc przejdziemy do przeglądu najlepszych męskich perfum, musimy sobie odpowiedzieć na najważniejsze pytanie…

Kim jest mężczyzna, któremu kupujemy perfumy?

Czy to dzielny wojownik, czy raczej eteryczny poeta. Mając na uwadze, że możemy znaleźć wyjątki od każdej reguły (wyjątki omawiam już w następnym akapicie), warto znać ogólne zasady doboru zapachu. Jeśli wybieramy perfumy dla mężczyzny typu macho, raczej powinniśmy unikać słodkich nut owocowych   (np. słodkiej pomarańczy, porzeczki, ananasa) czy  kwiatowych (nie sprawdzi się będzie większość perfum różanych i opartych na białych kwiatach – liliach, tuberozach, konwaliach, czy gardenii). Warto ostrożniej podejść do perfum, w którym mocno wyczuwalna jest esencja wanilii, czy bezcennego korzenia oudu (który w większości przypadków przypomina miodową słodycz).  Wybór perfum dla mężczyzny, który dba o wizerunek „stuprocentowego macho” jest z pewnością łatwiejszy niż w przypadku bardziej uniseksualnych typów, ale również wachlarz zapachów, które możemy brać pod uwagę jest węższy.  Takiemu kowbojowi powinny spodobać mu się za to perfumy przyprawowe (np. Creed Green Irish Tweed), ostre, część perfum kadzidlanych (np. Amouage Gold Man, którego podobno używa Władimir Putin) oraz  niektóre podrodziny perfum drzewnych (np. cedrowy Bois du Portugal Creeda).

Męskie perfumy, które wybrać?

Męskie perfumy? Nie zawsze.

Perfumy, o których pisałem powyżej, niekoniecznie będą najlepszym wyborem dla mężczyzn subtelniejszych i obdarzonych bardziej artystyczną duszą. Tutaj jednak paleta zapachów się powiększa, a naszej uwadze możemy poświęcić także zapachy cieplejsze lub nieoczywiste i haute couture.

Na szczęście, zarówno stuprocentowy macho jak i unoszacy się nad ziemią artysta to gatunki rzadko wystepujące w przyrodzie w czystej formie, więc zadanie wyboru odpowiednich perfum nie będzie aż tak banalne. Co więcej, producenci perfum (szczególnie niszowych) zaskakują nas często, łącząc ze sobą esencje w taki sposób, że z potencjalnie niemęskiej bazy (np. róży) są w stanie stworzyć perfumy, które mogłyby być kwintesencją męskości (np. Les Parfums de Rosine – Rose d’Homme). Dlatego, kiedy szukamy najlepszych perfum dla naszego mężczyzny (lub dla samych siebie), warto mieć na uwadze, że poziom zakorzenienia w stereotypie męskości nie może być decydujący i nie zawsze idzie w parze z wyrobieniem „nosa”. Macho też mają swoje kontinuum rozwoju węchu. I niekoniecznie są skazani na smaganie swojego ciała wodą marki Brutal (jak widać na przykładzie Władmimira Putina, na końcu olfaktorycznej drogi czeka na nich Amouage Gold, więc nie jest źle). Choć, jeśli mężczyzna dobrych perfum nie potrafi docenić (co niestety jest częste), nie mamy co liczyć, że nasze wysiłki w odnalezienie pasującego do niego zapachu zostaną należycie wynagrodzone. Z tego właśnie powodu poniżej przedstawię kilka propozycji dla mężczyzn „z różnym podejściem”.

[image_with_text image=’http://www.opinie-perfumy.pl/wp-content/uploads/2014/07/podium-889×1024.jpg’ title=’Ranking najlepszych męskich perfum. Kto stanie na podium?’ title_color=” title_tag=’h3′][/image_with_text]

Ranking oczywiście jest subiektywny. Pamiętaj jednak, że nie jest to zestawienie zatytułowane „moje ulubione perfumy”. Poniżej przedstawiam raczej perfumy dla różnych odsłon męskości. Na miejscu piątym umieściłem zapach – w moim przekonaniu – najlepszy spośród masowo używanych przez mężczyzn, niezainteresowanych perfumami. Jeśli uważasz więc, że Twój chłopak, narzeczony lub mąż – nigdy nie zmieni swojego sposobu wybierania zapachów, weź pod uwagę numer 5. Jeśli uważasz, że chłop ma potencjał, nie wahaj się i przemyśl pozycje 2 – 4. Każdy z tych zapachów to świetnie skomponowane, cieszące się uznaniem na całym świecie ekskluzywne męskie perfumy.

Edit: Niedawno do rankingu dołączył zapach, który umieściłem na miejscu 6. Niedrogi popularny zapach z niszowymi ambicjami (niestety nie jest mistrzem, jeśli chodzi o trwałość). 

6. Gulity Absolute (2017) – najlepsze perfumy w niskiej cenie

Gucci Gulty Pour Homme Absolute - najlepsze perfumy popularne na 2017/18 rok

Gucci Gulty Pour Homme Absolute – najlepsze perfumy popularne na 2017/18 rok

Spełnia wszystkie kryteria – jest bardzo męski, nowoczesny, przemyślany i niebanalny. Gucci Gulity nie idzie na kompromisy, to zapach na wskroś skórzany, pozbawiony słodkich akordów. Stężenie tej nuty jest tak  mocne, że mamy wrażenie, że aromat niespodziewanie zamienia się w gęstą smołę. Niech to Cię jednak nie odstrasza. Dodano tu także klasyczne akordy wetiweru, które balansują kompozycję, ale ani na chwilę  w niej nie dominują.

Intensywność akordu skórzanego jest tu godna szczerego podziwu, zapach trwa w tak męskiej formie przez wiele godzin, dopiero pod sam koniec będąc łagodzonym przez ziemistą paczulę. Perfumy na wszystkie okazje, które spodobają się większości mężczyzn (a przede wszystkim kobiet), którzy lubią nowoczesne, ale naprawdę męskie zapachy.

Gucci Guilty Absolute można kupić na  Douglas.pl w cenie 520 zł za 150 ml (wystarcza na dość długo), a na iperfumy.pl w cenie 320 zl  za 150 ml (okazja, polecam).

5. Chanel Allure Homme Sport  – najlepsze perfumy dla mężczyzn, którzy nie lubią nowości ;)

Chanel Allure Homme Sport (piąte miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

Chanel Allure Homme Sport (piąte miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

 

Zapachy typu sport mają być lekkie, dynamiczne i dobrze współgrać z „aromatem” wydzielanym przez męskie ciało podczas wysiłku fizycznego. Taki jest Allure Homme Sport. Pomarańcza łączy się tu z mandarynką, żeby przez manowce fasoli tonka doprowadzić nas do ambrowo-piżmowej bazy.
Umieszczam ten zapach w rankingu, mając w pamięci tych mężczyzn, którzy są przywiązani do pewnej „dezodorantowej” formuły perfum. Moim zdaniem to najlepsze męskie perfumy Chanel. Trzeba jednak przyznać, że mocno odstają na tle konkurencji pod względem jakości składników użytych do produkcji oraz samej kompozycji. W porównaniu do następnego w rankingu zapachu (który jest w dodatku tańszy!), Allure Homme Sport odpada w przedbiegach.

Cena Chanel Allure Homme Sport w Douglasie:  519 zł za 150 ml, a na iperfumach za ok 499 żl za 150 ml.

4. L’Instant de Guerlain pour Homme – najlepsze popularne perfumy męskie

Guerllain L'Instant - ranking perfum męskich

L’Instant de Guerlain pour Homme (czwarte miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

Ten zapach udowadnia dwie rzeczy: że nadal wśród popularnych marek można odnaleźć wspaniałe męskie kompozycje oraz fakt, że Guerlain to – podobnie jak 100 lat temu – wielka perfumeryjna marka. Męski L’Instant rozpoczyna się mieszanką cytrusów z przyprawami (anyżem i jaśminem), z czasem – poprzez kakao i herbatę – przenosi nas do drzewnej bazy. Czuć tutaj także guerlinadę, mieszankę esencji wykorzystywaną podobno w każdym zapachu marki. Jeden z moich ulubionych zapachów, bardzo uniwersalny i do kupienia za przystępną cenę.

Cena oryginalnego L’Instant de Guerlain pour Homme (EDT): ok. 391 zł za 125 ml, 283 zł za 75 ml. Do kupienia parę złotych taniej w perfumerii Mon Credo

(Można także kupić L’Instanta w wersji Extreme (EDP), bardziej stężonego i trwałego. W sklepie internetowym Douglasa  za  375 zł za 75 ml.)

3. Creed Aventus – najlepsze perfumy dla nowoczesnego mężczyzny

Creed Aventus (trzecie miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

Creed Aventus (trzecie miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

Zapach inspirowany postacią cesarza Napoleona, nowoczesnego przywódcy, który wyprzedza swoje czasy.  Aventus został stworzony przez jedną z najstarszych na świecie  firm perfumiarskich (istnieje od 1760 roku). Ciekawe połączenie bergamotki z bardzo intensywnym piżmem. Mimo owocowych nut, perfumy mają naprawdę męski charakter. Oprócz bergamotki w składzie znajdziemy czarną porzeczkę, francuskie jabłka i ananasa królewskiego. Całość świetnie się ze sobą komponuje i będzie bardzo dobrze pasować nowoczesnemu biznesmenowi lub, po prostu, współczesnemu mężczyźnie.
Dla mnie spotkanie z Aventusem było również pierwszym krokiem w świat perfum niszowych. Fascynowało mnie, jak ostre, słodkie, gorzkie i kwaśne smaki mogą układać się na skórze w harmonię. Choć dziś moje serce należy do innego zapachu Creeda (Bois du Portugal, o którym niedawno pisałem), to bardzo cenię sobie Aventusa. Między innymi właśnie za to, że posiada magiczną właściwość wprowadzania kolejnych mężczyzn w świat niszowych, artystycznych zapachów.

Recenzję Aventusa znajdziesz tutaj.

Cena oryginalnych perfum Creed Aventus: 1350 zł za 120 ml. Sprawdzonego oryginalnego Aventusa można kupić na iperfumach nieco niższej cenie. Często jest niedostępny, a jeśli jest dostępny to zwykle bardzo szybko się wyprzedaje,  więc warto sprawdzać i się pospieszyć.

2. Serge Lutens L’eau – najlepsze męskie perfumy do noszenia na co dzień [zapach uniseks].

L'eau Serge Lutens (drugie miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

L’eau Serge Lutens (drugie miejsce w rankingu najlepszych męskich perfum)

Niezwykły pomysł na perfumy, które nie pachną. Tak przynajmniej reklamuje je sam kreator. Prawda jest taka, że pachną świeżością. Niepodobną jednak do żadnego innego zapachu, z którym miałem do czynienia. Nie jest do bowiem świeżość zielona, ani owocowa, ani nawet ozonowa, choć do tej ostatniej jej najbliżej. To raczej mistrzowska mieszanka chemiczna, która daje poczucie świeżości. Przydaje się przez cały dzień, nawet gdy zdarzy nam się przepocić koszulę. To zapach niezwykły – udowadnia, że chemia może być prawdziwą sztuką. Może właśnie z tego powodu zapach, mimo artystycznej duszy, wydaje się najbardziej uniwersalny z całego zestawienia. Szczegółową recenzję znajdziesz tutaj.

Oryginalny zapach Serge Lutens L’eau można kupić w sklepie internetowym MonCredo.pl lub na iperfumach w promocji za 418 zł 100 ml (jest przypisany do kategorii damskiej, ale to błąd – L’Eau to zapach uniseks). 

1. Creed Green Irish Tweed – najlepsze męskie perfumy

Najlepsze męskie perfumy

Creed Green Irish Tweed (zwycięzca rankingu na najlepsze męskie perfumy)

Absolutny perfumeryjny hit, niedościgniony (!!!) pierwowzór Davidoff Cool Water. W moim przekonaniu najbardziej męskie perfumy z całego zestawienia, jednocześnie doskonale skomponowane i nie łatwe. Rozpoczynają się zielonym uderzeniem, który przeplata się z cierpkimi nutami cytrusowymi. Zieleń, jak wskazuje sama nazwa, ostatecznie wygrywa. Czuć tutaj wetiwer i miętę, która spotyka się z łąkową werbeną i intrygującym fiołkiem. Całość sprawia wrażenie surowego i pociągającego lasu, niczym z filmów von Triera.
Wśród dżentelmenów używających Green Irish Tweed są podobno: Książę Karol, Richard Gere, Robbie Williams, Tom Hanks, Robert Redford, Russel Crowe, Clint Eastwood, George Clooney i Pierce Brosnan.

Od ok. 3 lat cena oryginalnych perfum Creed rośnie. Oryginalnego Green Irish Tweed można kupić  na iperfumy.pl – 890 zł /120 ml (polecamy, warto).

Post scriptum do rankingu

Green Irish Tweed wygrywa w zestawieniu najlepszych męskich perfum. Przyznam jednak, że wahałem się, czy nie powinien zamienić się miejscami z numerem 2. Wiem z doświadczenia, że Green Irish Tweed powszechnie (także wśród moich znajomych) uważany jest wręcz za synonim męskich perfum. Z kolei na pasjonatach perfumiarstwa ogromne wrażenie robi bardzo pieczołowicie skomponowana i przemyślana mieszanka. Codzienne noszenie Green Irish Tweeda wydaje mi się jednak dosyć nudne. Warto go mieć (jeśli jeszcze się nie ma) w swojej kolekcji i używać za każdym razem, kiedy potrzebujemy pachnieć męsko w klasyczny, ekskluzywny i nieco twardy sposób.

A Wy jakie męskie perfumy najbardziej cenicie? Domyślam się, że Wasze upodobania są bardzo zróżnicowane.

Na  pierwszym zdjęciu na samej górze Erwin Creed – twórca Aventusa. Zdjęcia perfum od producentów. 

Tę strono wyszukiwano przez: najlepsze perfumy meskie, najlepsze meskie perfumy, perfumy męskie ranking, ranking perfum męskich, najładniejsze perfumy męskie, ranking męskich perfum, perfumy damskie ranking, męskie perfumy ranking, perfumy męskie top 10, ranking perfum damskich, ranking perfum,

You Might Also Like

28 Comments

  • Reply
    Kasia Miałas
    16 lipca 2014 at 11:31

    Wśród męksich perfum nabardziej lubię zapachy cięzkie, mocne i kadzidlane, Amouage Gold, Durbano, itp.

    • Reply
      Tomasz Leśniak
      17 października 2014 at 13:38

      Ja też je lubię, przy czym myślę, że nawet jesli jest się zwolennikiem kadzideł, przezornie mieć pod ręką także lżejsze, np. cytusowe, sportowe zapachy. Na przykład po to, żeby nie poddusić towarzystwa w upalną letnią noc. ;)

  • Reply
    kawecki
    17 lipca 2014 at 13:38

    Ja stawiam na Chanel Platinum Egoiste. Allure Homme Sport jest dla mnie za mało elegancki. Ogólnie mało jest fajnych zapachów sportowych, możesz cos jeszcze innego zaproponować?

    • Reply
      Tomasz Leśniak
      17 października 2014 at 13:41

      Już niebawem będzie notka na ten temat. Ja na przykład dzisiaj mam na sobie YSL d’Homme Sport. Chanel Platinum Egoiste jest akurat bardzo ciężki i – w tym sensie – niesportowy.

  • Reply
    Essenza
    25 lipca 2014 at 08:42

    Kasia masz rację! Facet powinien mieć właśnie takie perfumy! Jego zapach musi się unosić w powietrzu

    • Reply
      Robol
      25 czerwca 2017 at 15:37

      To niech się nie myje przez tydzień :D Jego zapach będzie się unosić w powietrzu i to za darmo :D

  • Reply
    Witek
    1 sierpnia 2014 at 12:29

    Hermes TERRE. Fenomenalny zapach korzenny/ziołowy. Lubię twarde i mocne zapachy z długim ogonem. Jednak przy pierwszym użyciu(próbka) stwierdziłem, że resztę wyrzucę do kosza- niesamowicie mocny. Jednak gdy dałem mu drugą szansę- zakochałem się w tym zapachu. Podobnie jak fahrenheit- albo się je kocha, albo nienawidzi.
    Polecam GORĄCO tę wersję Hermes-a, ale od razu ostrzegam- nie nadaje się on do ciasnych pomieszczeń ;-) Zdecydowanie dominuje wszystkie inne zapachy w najbliższej okolicy. Z pewnością nie dla nastolatka.

    • Reply
      Tomasz Leśniak
      17 października 2014 at 13:34

      Uwielbiam Terre d’Hermes! Absolutna klasyka męskich perfum drzewnych. Ranking z całą pewnością nie wyczerpuje bogactwa wybitnych męskich kompozycji. Ale już się tworzą notki o kilku kolejnych. ;)

      • Reply
        Matep
        26 grudnia 2015 at 14:06

        Na lato i na świeże powietrze mam Versace Eau Fraiche i jestem do niego bardzo przyzwyczajony. Lekki, świeży, sportowy, ale przyciągający uwagę. Zima i na wyjścia wieczorne tylko Terre d’Hermes. No i teraz pytanie – szukam czegoś „normalnego”, co mógłbym nosić na co dzień do pracy i w domu niezależnie od pory roku. I nie tak wybitnego jak Hermesy czy Durbano, powiedzmy, żeby zapach był na tyle dobry i wyjątkowy, by móc się w nim takoż samo dobrze czuć, ale z drugiej strony nie aż tak dominujący i niesamowity, by było żal, że się znudził po noszeniu codziennie. Co byś polecił, Tomku?

        • Reply
          Tomasz Leśniak
          29 grudnia 2015 at 14:54

          Hej Dzięki za komentarz. :) Nie bardzo wierzę w „całoroczne” zapachy, bo na pewno będziesz inaczej w nich pachniał latem, a inaczej zimą. Inaczej, nie znaczy gorzej, ale chociażby ze względu na temperaturę na zewnątrz, może być tak, że zapach, który sprawisz sobie w zimie, w lecie będzie pachniał na Tobie duszno i przytłaczająco.
          ja bym wypróbował L’Eau Serge Lutensa z powyższego rankingu – piękny, niebanalny, a z drugiej strony nadający się do codziennego użytku. Druga moja propozycja (także z rankingu, bo poszczególne zapachy w nim znalazły się nieprzypadkowo) to Chanel Allure Homme Sport (sportowy, ale mocno piżmowy), jeśli pracujesz w takim miejscu, że możesz sobie pozwolić na bardziej zmysłowy zapach, to koleżanki w pracy na pewno go docenią. ;) Pozdrawiam

  • Reply
    Karol
    21 listopada 2014 at 21:06

    Przez kilka lat byłem wierny Hugo Boss no. 6 (szary). Po pewnym czasie miałem wrażenie, że on na mnie śmierdzi. :) Poważnie.. Prawdopodobnie tak jak człowiek może się przejeść, tak ja miałem w pewnym momencie dosyć Hugo Bossa. Zmieniłem go na 100ml Dior Homme Sport. Pozostało mi jeszcze z 20ml Diora. Jestem zadowolony, ale nie powala mnie tak jak Hugo Boss na początku. Byłem ostatnio w Sephorze i w sumie byłbym skłonny wrócić do Hugo. Jednakże chętnie wypróbowałbym coś podobnego do niego. Może macie jakieś propozycje? Poza tym bardzo przypadły mi do gustu perfumy David Beckham Signature – stosunkowo tanie i bardzo przyjemne.

  • Reply
    MSM
    26 grudnia 2014 at 18:38

    Polecam Bleu de Chanel, który zwraca uwagę także kobiet. Używam od około 3 lat i jeszcze się nie znudziły.

  • Reply
    Jarek
    28 stycznia 2015 at 01:41

    Na pewno wypróbuję 1,2,3 jeszcze nie gościły u mnie Ja również gorąco polecam jak wyżej Hermesa Terre oraz Gucci Pour Homme II i Cartier Declaration L’Eau, ogólnie klasyczna deklaracja mnie urzekły i do końca życia będę musiał mieć tą nutę u siebie.

    • Reply
      Tomasz Leśniak
      29 grudnia 2015 at 14:43

      Klasyczny Declaration to pierwszy zapach, jaki sobie kupiłem jako nastolatek. :) Podzielam Twój sentyment do tego zapachu. :)

  • Reply
    Mich
    13 marca 2015 at 00:19

    Czy serge luteinę to nie kobiecy zapach?

  • Reply
    menscare
    12 czerwca 2015 at 00:29

    Są setki ładnych zapachów dla mężczyzn, moim zdaniem każdy prawdziwy facet powinien używac trzech rodzajów perfum w zalezności od sytuacji.
    Po pierwsze lotne, świeże – jako perfumy sportowe, lub w towarzystwie znajomych/rodziny, mozna je też uznać za młodzieżowe.
    Po drugie perfumy neutralne niezbyt cytrusowe ale tez nie za ciężkie/drzewne – takie pośrednie pomiędzy sportowymi a eleganckimi, na każdą niezobowiązującą sytuacje.
    Po trzecie perfumy które z chłopaka robią faceta. Eleganckie, męskie, drapieżne. Moim wyborem tych prawdziwie męskich perfum jest Terre d’Hermes.

  • Reply
    Przemek
    13 lipca 2015 at 02:55

    Jakis czas temu w poszukiwaniu nowego zapachu, odmienności od lacost-ów , allur- ów la mal-ów i „milionerów” trafiłem na na Top 5 Tomasza , Zaznaczam że nie mam wybitnego nosa i trudno doszukać mi się kunsztu w klasycznych pozycjach typu ck obsession czy dg homme . Drogą kupna nabyłem pozycję numer 2 L’Instant – strzał w dziesiątkę, Niesamowity zapach który bardzo wyostrzyl moje powonienie i podniósł wysoko poprzeczkę co do następnych zakupów .

  • Reply
    magik
    21 sierpnia 2015 at 23:23

    Ten Serge Lutens to strzał w dychę.
    Byłem niedawno w Krakowie u znajomej kobiety. Siedzieliśmy w piękny wieczór na balkonie, piliśmy wino i rozmawialiśmy o perfumach. Opowiadała mi o nich różne historie bo miała kiedyś swoją perfumerię. I wreszcie mówi – kurde ale ja mam jeszcze cały kosz różnych próbek niszowych, pokaże ci jednak takie niesamowite jedne, męskie., ciekawa jestem co powiesz.
    Wykopała coś z tego kosza wiklinowego, podała mi, posmarowała koreczkiem po dłoni i zamknęła fiolkę.
    Powąchałem i…poczułem zapach czystej, świeżo wyprasowanej koszuli. Taki zapach dobrego płótna koszulowego, prasowanego bardzo gorącym żelazkiem. I na początku tyle.
    Po chwili zapach zaczął być tak magnetyczny, że przed każdym łykiem wina wąchałem dłoń. Niby prostota ale dokładnie taka jak opisał autor – genialnie i perfekcyjnie dobrana chemia.
    Facet w koszuli z zapachem wyprasowanej koszuli…czy może być coś seksowniejszego dla kobiet? ;)

  • Reply
    Adam
    3 grudnia 2015 at 05:17

    Witam serdecznie,
    swietny ranking! na jego podstawie wlasnie zamowielem numer 1 i 2 z rankingu, mega jestem ciekawy tych zapachow. ze swojej strony moge dodac kilka propozycji (mam spora swoja kolekcje :D )
    1) Avignon : Comme des Garcons Series 3 Incense – zapach starego kosciola, zapach kadzidla ,dym z kadzielnicy.. po prostu mega :) mam jeszcze zapach Kyoto oraz Jaisalmer
    2) channel – Antaeus – taka meska wersja chanel 5 :) nie na kazda okazje , na wyjatkowy wieczor idealne,
    dodatkowo wspomniany planitium egoist, do tego allure i blue :)
    3) wspomniany w komentarzach Hermes – Terre – kazdemu polecam wyprobowac
    4) L’Instant de Guerlain : jeden z moich ulubionych zapachow odkad pierwszy raz wpadl w moje rece w 2008 roku :) do tego polecam Guerlain Habit Rouge – zapach wyjatkowy , kompozycja opiera się na” harmonii świeżych i intensywnych cytrusów”
    5) Escentric Molecules molecule 01 !!! pachnie, nie pachnie o to jest pytanie :) polecam kazdemu sprobowac, uwielbiam :) „Molecule 01 to zapach złożony wyłącznie z Iso E Super i alkoholu. Mimo pozornej prostoty jest jednym z najbardziej zaskakujących zapachów, jakie wyszły spod ludzkiej ręki. Molecule 01 ma zdolność zamiany aromatu w wiele różnych akordów w zależności od nas samych i otoczenia, bo na sposób ekspresji Iso E Super wpływa wiele różnych czynników. Ba! Czasami Molecule 01 potrafi nie pachnieć wcale dla naszego nosa, choć nasze otoczenie będzie wyraźnie czuło swoistą aurę, jaką roztoczy ta mikstura”
    :)
    lubie jeszcze Cerruti Image pour Homme – bardzo swiezy, dobry na lato ; Thierry Mugler A*Men – zapach ktory mozna kochac albo nienawidzic – slodki i pudrowy; Paco Rabanne Black XS podobnie jak poprzedni :)

  • Reply
    Daniel
    7 grudnia 2016 at 13:10

    moja 5.
    1. Chanel Egoiste Platinium
    2. Lacoste Esinetal
    3. Jil Sander Sun Men
    4. Tom Ford – Grey Vetiver
    5. Davidoff Cool Water

  • Reply
    Filipowsky
    24 grudnia 2016 at 13:16

    @DANIEL
    mam bardzo podbny zestaw :)
    Tom Ford to absolutny numer 1 !

  • Reply
    Adrian
    21 lipca 2017 at 21:17

    ciekawe zestawienie. Z ciekawości zamówiłem próbki Creed Green Irish Weed oraz Aventus.

    A oto moja lista ulubionych perfum ;

    1. Chanel Allure Homme
    2. Paco Rabanne Ultraviolet
    3. Lacoste Red
    4. Escada Sentiment
    5. Lacoste Essential
    Escada Magnetism

    Czy będzie aktualizacja zestawienia na 2017 ?

  • Reply
    Tomasz
    12 sierpnia 2017 at 11:29

    Chanel Platinum Egoiste – dla nmie to nr 1:-).

  • Reply
    Andrzej
    30 sierpnia 2017 at 16:28

    Channel Platinum Egoiste – najlepszy!

  • Reply
    dupeex
    30 września 2017 at 13:14

    Widzę, że wy tu się znacie na perfumach. Dla mnie abosulutny hit wszechczasów to Keenzo pour homme. Ewentualnie, versace Eros

  • Reply
    Ania
    20 listopada 2017 at 10:59

    Chanel – Allure Sport to ulubiony perfum mojego męża. :)

  • Reply
    Ania
    27 grudnia 2017 at 11:48

    Do tej listy dopisałabym także Giorgio Armani -Code (Black). Perfum ten jest świetny. Z wymienionej wyżej piątki najlepszych miałam okazję poznać Chanel i też jest bardzo ładny perfum. Obecnie kupuję w strefach wolnocłowych, bo mają dobrej jakości perfumy w atrakcyjnej cenie a takich właśnie poszukiwałam i w końcu znalazłam te idealne :)

  • Reply
    Zapach perfumy
    16 stycznia 2018 at 14:50

    Aventus to bez wątpienia świetnie skonstruowany zapach. Zapach – legenda. Jest to mój ulubiony zapach, po prostu cudowny.

  • Leave a Reply

    Już jest! :)
    Już jest! Zestawienie najlepszych promocji w perfumeriach internetowych.
    KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
    Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
    Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.
    Creed Bois du Portugal

    Close