róża
NuBe Lithium

NuBe. Jedna kolekcja, pięć zapachów, pięć pierwiastków chemicznych. Każdy zapach odzwierciedla wyobrażenie kreatora o początkach wszechświata i zjawiskach chemicznych towarzyszących Wielkiemu Wybuchowi. Ja, na sam koniec zostawiłam sobie Lithium czyli mocne uderzenie w moje nozdrza. Trudne zadanie ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
Histoires de Parfums Ambre 114

To będzie notka o wydzielinach, kaszalotach, o składniku, bez którego sztuka perfumeryjna straciłaby swą ważną część, ale także o pięknym zapachu, od którego od kilku dni nie mogę się uwolnić. Znów mam przyjemność gościć u Geralda Ghislain, by tym razem obcować z Histoires de Parfums Ambre 114. ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
SERGE LUTENS – LA FILLE DE BERLIN

Siedzę przed laptopkiem i piszę o perfumach, które mają kolor identyczny, jak malinowa herbata, którą mam w kubku. La Fille de Berlin od Serge Lutens to nie tylko piękny zapach, ale i niesamowity kolor - nigdy jeszcze nie widziałam perfum, które byłyby ciemnoróżowe!   Dziewczyna z ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
NuBe Oxygen

Kolejna przygoda z NuBe. Tym razem Oxygen. Przyznam szczerze, że w takie upalne dni najchętniej nosiłabym same leciutkie sukienki i pachniała czymś nienachalnym, prawie niewyczuwalnym, takim który czuć tylko przy silnym podmuchu wiatru. Dlatego, po przygodach z innymi NuBe, do dwóch ostatnich ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
LES PARFUMS DE ROSINE ROSE D’HOMME

Róża - zmysłowa, romantyczna, piękna, dumna. Stuprocentowa kobieta. Jak więc sprawić, aby róża nie ujmowała, lecz, jak prawdziwa dama, dodawała panom męskości? Receptę znalazła kreatorka zapachów Les Parfums de Rosine Marie - Helene Rogeon, a pomógł jej Francois Robert.   Każda róża jest ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
Keiko Mecheri Johana

Zachęcona aromatami Hanae ponownie postanowiłam sięgnąć po Keiko Mecheri. Tym razem padło na Johana. Już sama nazwa zachęciła mnie do testów - „Hana” oznacza kwiat, natomiast „Jo” to cesarski. Ponieważ już byłam na dwóch innych zapachowych dworach tu i tu, teraz postanowiłam dla odmiany udać się do ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
Les Parfums de Rosine Rose D’été

W zapachach, które testowałam do tej pory, pojawiło się bardzo dużo róż. Za każdym razem przedstawiały się one w innym wydaniu. W Goutte de Rose była róża świeża. Niezwykle słodko i egzotycznie prezentowała się w Saffron Rose. Bardzo tajemnicza i dymna była w 1876. W La Fille de Berlin, ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
GROSSMITH HASU NO HANA

Kiedy byłam małą dziewczynką, bardzo lubiłam indyjskie sklepy. Starsze panie sprzedawczynie w turbanach, totalnie szalone kolorowe spódnice, topy, jakieś przedmioty, które kompletnie nie znajdują zastosowania w życiu codziennym (ale za to ładnie błyszczą!), a ponad tym wszystkim unosił się dym z ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
GROSSMITH Saffron Rose

Róże przeważnie kojarzymy z symbolem miłości. Długi kolczasty badyl zakończony czerwonym rozkwitającym bądź zakwitniętym już kwiatem. Jednak nie wszystkie róże muszą wyglądać tak jak ta, z którą najczęściej mamy styczność. Roża, o której dziś wspomnę, choć niewykorzystywana w perfumiarstwie, ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
GROSSMITH Diamond Jubilee Bouquet

Gdy byłam mała, jak większość chyba kobiet, marzyłam o tym by zostać królewną, mieszkać w zamku i mieć jakiegoś pięknego księcia przy swoim boku. Dziś, choć nadal o tym marzę wiem, że jest to bardzo trudne w realizacji. Zapach, który opiszę w tej notce dał mi namiastkę, a właściwie duże wyobrażenie ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
AMOUAGE Jubilation 25

Testując w ostatnim czasie sporo różnych zapachów, doszłam do interesującego wniosku. Otóż, perfumy są jak... buty. Tak dokładnie, jak buty. Dlaczego? Według mnie przede wszystkim z dwóch powodów. "A shoe has so much more to offer than just to walk." Po pierwsze, każdy potrzebuje kilku par ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
Logo
Enable registration in settings - general