House Of Sillage Benevolence

Justyna M.  zakończyła na razie swoją przygodę z House of Sillage, ale ja mam dzisiaj dla Was kolejny zapach tej marki i już teraz zapraszam do mojej kolejnej notki, gdzie również napiszę kilka słów a propos HoS – Nouez Moi. Dziś zajmę się Benevolence – moimi dyplomowymi perfumami, użyłam ich ostatnio na obronę pracy. Dostałam… Continue reading House Of Sillage Benevolence

HOUSE OF SILLAGE Cherry Garden

Drzewo

Ostatnie dni mijają mi pod znakiem perfumowego luksusu. W zeszłym tygodniu pisałam o Amouage Reflection, a dzisiaj mam kilka słów na temat kolejnego zapachu od House of Sillage. Justyna testowała Tiarę, a ja pachnę od kilku dni Cherry Garden. I pachnie to całkiem dobrze, muszę przyznać!     Na początek formalności! Zapach został wypuszczony na… Continue reading HOUSE OF SILLAGE Cherry Garden

House of Sillage Tiara

Pamiętam jak pół roku temu pisałam notkę o nowościach niszowych sezonu 2012/2013. Wiele osób wypominało mi, że zabrało w niej perfum takich jak NuBe lub Prudence, lecz pisząc ją wtedy, traktowałam ją bardziej życzeniowo, niż informacyjnie.  Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czym przyszłość może nas zaskoczyć, a ja nawet w najśmielszych snach nie przypuszczałam,… Continue reading House of Sillage Tiara

ISABEY LA ROUTE D’EMERAUDE

Przy śniadaniowej cynamonce mam dla Was kilka słów o perfumach z cynamonem w tle. La Route d’Emeraud to perfumy stworzone przez Julien’a Viard’a w roku 1924, a w roku 2012 reedytowane.  Piękne opakowanie inspirowane jest dalekim wschodem, podobnie jak zapach – kuszący, odurzający, ale przy tym wytworny i elegancki.   W głowie zapachu umieszczono bergamotkę,… Continue reading ISABEY LA ROUTE D’EMERAUDE

DIESEL LOVERDOSE

Mam tak piękne słońce za oknem, że Loverdose od Diesla to jedyna opcja na dzisiaj :). Usłyszałam ostatnio w radiu, że nasz organizm sam wyczuwa nadejście ciepłych dni; najpierw zaczynamy się lepiej czuć, mamy przypływ energii, lepszego humoru etc, a potem dopiero przychodzi wiosna. U mnie lepszy humor i chęci do działania przyszły razem z… Continue reading DIESEL LOVERDOSE

KEIKO MECHERI Myrrhe & Merveilles

Inspiracja w życiu artysty jest bardzo ważna. Ostatnio zastanawiałam się, czym inspirują się twórcy zapachów i czy w ogóle się czymś inspirują. Wydaje mi się, że jest to sprawa indywidualna. Tak jak w architekturze, możemy inspirować się otaczającym światem, innymi budynkami, sztuką, ludźmi, ale możemy też mieć wizję i pomysł od tak (inna sprawa jaką… Continue reading KEIKO MECHERI Myrrhe & Merveilles

PRUDENCE PARFUM PARIS PRUDENCE NO 11

Wiosna nieśmiało zagląda przez okna (udaję, że wiatr nie hula i nie pada śnieg), nie wiem jak Wy, ale ja już sięgam po wieszaki z sukienkami i przerzuciłam się na cieńsze szaliki (zaklinam rzeczywistość). Z tego powodu dzisiaj mam kilka słów na temat Prudence No 11,  o której Justyna wspominała już wcześniej w swoimi mini… Continue reading PRUDENCE PARFUM PARIS PRUDENCE NO 11

GROSSMITH Diamond Jubilee Bouquet

Gdy byłam mała, jak większość chyba kobiet, marzyłam o tym by zostać królewną, mieszkać w zamku i mieć jakiegoś pięknego księcia przy swoim boku. Dziś, choć nadal o tym marzę wiem, że jest to bardzo trudne w realizacji. Zapach, który opiszę w tej notce dał mi namiastkę, a właściwie duże wyobrażenie o perfumach godnych władczyni.… Continue reading GROSSMITH Diamond Jubilee Bouquet

Prudence No 9

Dzisiaj jakiś taki pochmurny dzień. Pogoda, rzec trzeba, do kitu – ani to wiosna, ani zima. Z ponurego letargu wyrwała mnie ostatnio Prudence Kilgour swoim fenomenalnym Prudence No 9. Dzięki niej w jednej chwili przeniosłam się do magicznego Ogrodu Hesperyd… ale zacznijmy od początku. Prudence Paris Cała linia perfum Prudence to dość ciekawy zbiór intrygujących… Continue reading Prudence No 9

LUBIN Black Jade

Z poprzedniej notki wiecie już, że pasjonuję się niezwykłymi historiami. Ta, którą opowiem Wam teraz, tak mnie zachwyciła swą nadzwyczajnością, że po jej usłyszeniu stanowczo stwierdziłam – ten zapach testuję ja! Zaprezentuję Wam opowieść o zrządzeniu losu, o miłości do perfum oraz o tym, że przeznaczenia nie można tak łatwo oszukać. Rzecz dzieje się na francuskim… Continue reading LUBIN Black Jade

KEIKO MECHERI Paradise Lost

Moje pierwsze kroki w świecie zapachów. Nie, nie znaczy to, że moja szyja czy nadgarstki nigdy nie były otulone żadną wonią. Były, ale pisząc tę notkę już wiem, że to nie było to samo. Perfumy, które opisujemy na tej stronie, w głównej mierze oparte są na tajemnicy. Opisujemy tu zapachy, które na każdej skórze pachną… Continue reading KEIKO MECHERI Paradise Lost