Zapachy na dobry humor

Każdemu czasem przytrafiają się momenty, kiedy wszystko, co tylko może się nie udać, nie udaje się, a to co powinno pójść jak z płatka, jakoś nie chce się ułożyć… Ostatnimi czasy ciężko jest mi znaleźć czas i wenę potrzebną do pisania, bo jak na złość kumulują się sytuacje, które nie powinny mieć miejsca. Zły humor czasem wygrywa walkę z pozytywnym nastawieniem i wtedy niestety przez efekt kuli śniegowej, wszystkie plany biorą w łeb, a małe niepowodzenia ciągną za sobą większe porażki.

Kiedy cały świat wali mi się na głowę, lubię zanurzyć się w gorącej kąpieli i zapalić mnóstwo małych świeczek, a potem nasmarować się pachnącym balsamem. W roli poprawiacza nastroju fantastycznie sprawują się u mnie kosmetyki z czekoladą. Jej ciepły, słodki aromat uspokaja i przywołuje miłe wspomnienia. Poza tym rewelacyjny na dobry humor jest zapach świeżego ciasta i chleba. Zawsze będzie mi się to kojarzyć z domem, z mamą i babcią, z bezpieczeństwem, z czymś znajomym.

Jakie są Wasze zapachy na poprawę humoru? A z jakim aromatem kojarzy Wam się zły nastrój, jak pachnie nieprzyjemny dzień? Podzielcie się z nami swoimi odczuciami :). Ja dzisiaj po pracowitym popołudniu, wzięłam pachnącą kąpiel – od razu poczułam się lepiej i mam nadzieję – ba! – wręcz jestem pewna, że jutro będzie dla mnie dobry dzień! Czego i Wam życzę :)

 

2 Komentarze
  1. Po Twojej sugestii co do kosmetyków z czekoladą, moje myśli kierują się do Histoires de Parfums 1969. Kiedy dostałem próbkę, wąchałem, kiedy tylko dopadła mnie chandra. Dodam, że moje palenie na tym mocno ucierpiało. No ale ja zyskałem.

  2. Na dobry humor koniecznie coś słodkiego. Może być np. Prada Candy. Pozdrawiam :)

    Dodaj Odpowiedź

    Logo
    Enable registration in settings - general