HOUSE OF SILLAGE Nouez Moi

No i tak kończy się moja przygoda z House of Sillage. Z niecierpliwością będę czekać na kolejne perfumy tej marki, która dostarczyła mi (jak i pewnemu Panu, który dał się złapać właśnie na Nouez Moi!) bardzo miłych doznań zapachowych. A tymczasem zajmijmy się pachnącą kokardą!:) Nouez Moi -„zwiąż mnie” Jak zwykle garść parametrów technicznych na… Continue reading HOUSE OF SILLAGE Nouez Moi

House Of Sillage Benevolence

Justyna M.  zakończyła na razie swoją przygodę z House of Sillage, ale ja mam dzisiaj dla Was kolejny zapach tej marki i już teraz zapraszam do mojej kolejnej notki, gdzie również napiszę kilka słów a propos HoS – Nouez Moi. Dziś zajmę się Benevolence – moimi dyplomowymi perfumami, użyłam ich ostatnio na obronę pracy. Dostałam… Continue reading House Of Sillage Benevolence

HOUSE OF SILLAGE Emerald Reign

Well, honey… I’m a millionaire! – w tym tygodniu mogę udawać, że to prawda ;). Dzisiaj kolejny zapach od House of Sillage – Emerald Reign. Najdroższe perfumy w Polsce, pachnące krople zamknięte w drogocennym flakoniku – ponownie efekt placebo, czy prawdziwa przyjemność noszenia?   Teach me, tiger… Wypuszczono go na rynek w 2012 roku, podobnie… Continue reading HOUSE OF SILLAGE Emerald Reign

HOUSE OF SILLAGE Cherry Garden

Drzewo

Ostatnie dni mijają mi pod znakiem perfumowego luksusu. W zeszłym tygodniu pisałam o Amouage Reflection, a dzisiaj mam kilka słów na temat kolejnego zapachu od House of Sillage. Justyna testowała Tiarę, a ja pachnę od kilku dni Cherry Garden. I pachnie to całkiem dobrze, muszę przyznać!     Na początek formalności! Zapach został wypuszczony na… Continue reading HOUSE OF SILLAGE Cherry Garden

AMOUAGE Reflection Woman

Każda dobra rewolucja w życiu wymaga jakiejś celebracji – ja dla uczczenia mojego nowego początku podarowałam sobie odrobinę luksusu pod postacią perfum Amouage. Co z tego wyszło? Zapraszam do czytania! :) Jesteś tego warta Amouage Reflection w głowie pachnie  lilią, zielonymi liśćmi z tropikalnego lasu i frezją (w końcu doczekałam się frezji w składzie i jak… Continue reading AMOUAGE Reflection Woman

ISABEY LA ROUTE D’EMERAUDE

Przy śniadaniowej cynamonce mam dla Was kilka słów o perfumach z cynamonem w tle. La Route d’Emeraud to perfumy stworzone przez Julien’a Viard’a w roku 1924, a w roku 2012 reedytowane.  Piękne opakowanie inspirowane jest dalekim wschodem, podobnie jak zapach – kuszący, odurzający, ale przy tym wytworny i elegancki.   W głowie zapachu umieszczono bergamotkę,… Continue reading ISABEY LA ROUTE D’EMERAUDE

SERGE LUTENS – LA FILLE DE BERLIN

Siedzę przed laptopkiem i piszę o perfumach, które mają kolor identyczny, jak malinowa herbata, którą mam w kubku. La Fille de Berlin od Serge Lutens to nie tylko piękny zapach, ale i niesamowity kolor – nigdy jeszcze nie widziałam perfum, które byłyby ciemnoróżowe!   Dziewczyna z Berlina Tak właściwie to ja po części też czuję… Continue reading SERGE LUTENS – LA FILLE DE BERLIN

LES PARFUMS DE ROSINE ROSE D’HOMME

Róża – zmysłowa, romantyczna, piękna, dumna. Stuprocentowa kobieta. Jak więc sprawić, aby róża nie ujmowała, lecz, jak prawdziwa dama, dodawała panom męskości? Receptę znalazła kreatorka zapachów Les Parfums de Rosine Marie – Helene Rogeon, a pomógł jej Francois Robert.   Każda róża jest taka sama?… Otóż nie! Już Mały Książę odkrył, że przynajmniej jedna róża… Continue reading LES PARFUMS DE ROSINE ROSE D’HOMME

BOND NO. 9 HIGH LINE

Gdybyście jeszcze nie zauważyli – w końcu mamy wiosnę! Dlatego też dzisiaj kilka słów o wiosennych perfumach od Bond No. 9. Pretty woman walking down the street  Jest przyjemny, słoneczny, wiosenno-letni i rodem z lat 90., ale wcale nie jest to jego wadą. Kojarzy mi się z czasami kiedy jeździłam na całe wakacje w góry… Continue reading BOND NO. 9 HIGH LINE

GUERLAIN Eau de Cologne Imperiale

Witam wszystkich bardzo bardzo słonecznie! Mamy wspaniałe lato – w końcu! Nadeszła okazja, aby wskoczyć w zwiewne sukienki, szorty i odsłonić nieco więcej ciała. Właśnie w momencie, kiedy miałam ochotę wszystkie te wakacyjne opcje wprowadzić w życie – dostałam wysypki! Czerwone plamki rozgościły się na mnie i sprawiły, że zamiast kalifornijskiej dziewczyny, widzę w lustrze… Continue reading GUERLAIN Eau de Cologne Imperiale

SERGE LUTENS A la nuit

Polecam do przeczytania opowiadanie Bruno Schulza „Sklepy cynamonowe”. Nie wiem, czy kreator A la Nuit zna twórczość Brunona, ale po wypróbowaniu tych perfum, mam podstawy, aby przypuszczać, że tak! Mimo, że w zapachu nie odnajdziemy cynamonu, to fantastycznie oddaje on nastrój tego tekstu – jest niesamowity i tajemniczy. Jaśmin na start!  Pierwsze skrzypce w tym… Continue reading SERGE LUTENS A la nuit

GROSSMITH HASU NO HANA

Kiedy byłam małą dziewczynką, bardzo lubiłam indyjskie sklepy. Starsze panie sprzedawczynie w turbanach, totalnie szalone kolorowe spódnice, topy, jakieś przedmioty, które kompletnie nie znajdują zastosowania w życiu codziennym (ale za to ładnie błyszczą!), a ponad tym wszystkim unosił się dym z niezliczonych kadzidełek. Po psiknięciu Hasu No Hana znowu przeniosłam się w cudowne lata 90.… Continue reading GROSSMITH HASU NO HANA