GROSSMITH Phul Nana

Zioła – kiedyś kojarzone tylko z ziołolecznictwem i roślinami leczniczymi. Obecnie zioło, to nazwa bardziej kojarzona z innego typu kwieciem, które niektórzy też uważają za lecznicze, bo wpływają kojąco i wyciszająco na zmysły i wprowadzają w stan błogiego odprężenia. Perfumy mogą działać na nas w podobny sposób. Zapach Phul Nana nie ma w sobie ani… Continue reading GROSSMITH Phul Nana

HISTOIRES DE PARFUMS Tubereuse 3 Animale

Do tej pory wszystkie perfumy, które Wam przedstawiałyśmy były grzeczne, urocze i ujmujące. Ja jak i reszta dziewczyn, pisałyśmy o zapachach, które włożyłybyśmy na ślub, garden party, na dzień i na wieczór. A co w sytuacji, kiedy chcemy zaszaleć? Brać sprawy w swoje ręce? Gdy mamy ochotę przejąć kontrolę nad partnerem i spełnić swe najskrytsze… Continue reading HISTOIRES DE PARFUMS Tubereuse 3 Animale

HISTOIRES DE PARFUMS TUBEREUSE 2 VIRGINALE

Pochwalę się, iż posiadam w domu dwie „Tuberozy” – 1. i 2., porównując na szybko z Cheery Cherry postanowiłam, że te właśnie zapachy przetestuję wieczorem, bo wystarczyło jedno powąchanie, by przekonać się, że przydymiona i dusząca Tuberoza to nie perfum na dzień. Jak się jednak okazało, zimowa aura i nawał pracy nie sprzyja wieczornym wyjściom, a… Continue reading HISTOIRES DE PARFUMS TUBEREUSE 2 VIRGINALE

Tommy Hilfiger Dreaming

Koniec wakacji, mimo, że nie wybieram się jeszcze do szkoły, jest u mnie porą porządków. Porządkując flakoniki i próbki znalazłam ostatnio zapomnianą fiolkę z zapachem Tommy Hilfiger Dreaming. Akurat wykopalisko trafiło się w samą porę, bo ostatnio mam deficyt nowych zapachów i moja aromatyczna kolekcja niestety nie chcę się powiększać. W każdym razie Tommy idzie dzisiaj… Continue reading Tommy Hilfiger Dreaming

Bond no. 9 Andy Warhol Success is a job in New York

Ostatnio odkryłam Daturę Noir. Jednak nie było to jedyny zapach, na którego punkcie oszalałam. Bond przyzwyczaił nas do swojego stylu unisex. Nigdy nie wiadomo, co spotka nas w środku. Ostatnio będąc w perfumerii to butelka z dolarem przyciągnęła mój wzrok. Nie znałam nazwy, a tym bardziej z jakich składników się składa ten Bond.  Powąchałam korek.… Continue reading Bond no. 9 Andy Warhol Success is a job in New York

HERMES KELLY CALECHE

Za niedługo Walentynki, więc zgodnie z ogólnym trendem powinnam napisać o jakimś mocno uwodzicielskim, odurzającym sypialnianym zapachu. A ja mam dla Was perfumy, które w sumie i są uwodzicielskie, i kobiece i pewnie jakby ich na siebie dużo wylać, to także byłyby odurzające ;), ale nie są według mnie typowym wyborem na randkę (chociaż oczywiście… Continue reading HERMES KELLY CALECHE

AMOUAGE UBAR WOMAN

Dziś będzie o perfumach, które przeniosły mnie do miejsca zapomnianego i opustoszałego. Do miasta, na które niedawno natknęli się badacze. Jego odnalezienie było wielkim wydarzeniem. Podobnie jak woń, o której mowa w tej notce – kto raz poczuje Amouage Ubar, stanie się odkrywcą, który chce ciągle i na nowo badać ten zapach.

Lalique L’Amour

L’Amour to zapach dla kobiet wypuszczony przez Lalique w tym roku. Inspiracją do jego powstania był motyw skrzydlatych kobiet ze szklanych drzwi do pokoju gościnnego w pałacu japońskiego księcia w Tokio, które to drzwi zaprojektowane zostały przez Rene Lalique.  Obecnie znajdują się one w Tokyo Metropolitan Teien Art Museum, z uwagi na ich mistrzostwo zarówno techniczne… Continue reading Lalique L’Amour

AMOUAGE Honour Woman

Smutna to historia zaklęta w zapachu Amouage Honour. Perfumy inspirowane są bowiem postacią Cio-Cio-San z opery Madame Butterfly Giacomo Pucciniego. Kto nie zna tej opery powinien obowiązkowo nadrobić muzyczne zaległości, bo to dzieło naprawdę warte poznania. „Mężczyźni błądzą z powodu egoizmu; kobiety z powodu swojej słabości” Madame Butterfly opowiada historię młodej gejszy – Cio-Cio-San, zwanej też Butterfly, która… Continue reading AMOUAGE Honour Woman