Tag

sandałowiec

Browsing

Coś ostatnio nie mogę się uwolnić od wakacyjnych zapachów. Po serii notek o Scent of Departure, dzisiaj mam dla Was z 24 Faubourg od Hermes, który oprócz tego, że jest bardzo retro-elegancki, to jeszcze przywodzi mi na myśl piosenkę „Summer in the city”. Poznajcie ze mną flagowy zapach Hermes, który swą nazwę wziął od paryskiego adresu siedizby firmy! :) Skojarzenie może wydawać się komuś zupełnie nietrafione, ale nic na to niestety nie poradzę… Piękny elegancki…



Dzisiaj będzie o czymś ładnym i czymś brzydkim. Za każdym razem, kiedy przynoszę do domu nowe próbki, nie możemy się z Mamą nadziwić, jak to możliwe, że jest tyle różnych zapachów. Przez moje ręce (a raczej nos) przewinęło się myślę, że już ok.100 różnych perfum. Oczywiście nie o wszystkich Wam tu pisałam, ale naprawdę mam w domu całą masę próbek i też wiele z nich już wykorzystałam. Zresztą nie sama – kilka osób już wciągnęłam…



Amouage Gold Man to ten z zapachów legendarnej arabskiej marki, które Luca Turin uhonorował pięcioma gwiazdkami i okrzyknął kwintenecją męskiego zapachu. Projektant Amouage Gold, Guy Robert, stworzył jednak najpierw damską wersję zapachu. Perfumy tak przypadły do gustu szejkowi Omanu, że zamarzył o męskiej odsłonie Gold. Słynny perfumiarz nie był jednak zachwycony wizją powielania doskonałego projektu. Pomocny w tej sytuacji okazał się jego syn Francois Podsunął ojcu pomysł, by wypełnić po brzegi potężną bombą klasycznych szyprowych aromatów. W ten sposób…


Przydatne tagi: perfumy amouage, de luxe bartek recenzje perfum\, amonage gold, amouage gold men,

Koniec wakacji, mimo, że nie wybieram się jeszcze do szkoły, jest u mnie porą porządków. Porządkując flakoniki i próbki znalazłam ostatnio zapomnianą fiolkę z zapachem Tommy Hilfiger Dreaming. Akurat wykopalisko trafiło się w samą porę, bo ostatnio mam deficyt nowych zapachów i moja aromatyczna kolekcja niestety nie chcę się powiększać. W każdym razie Tommy idzie dzisiaj pod lupę ( i pod nos)! Hasłem kampanii było „I was dreaming about you…” – czy naprawdę śniłam o takim…



Moją ulubioną przedszkolną rozrywką była zabawa w dom. Wręcz uwielbiałam plastikową kuchenkę, która stała w rogu sali i małe garnuszki, rondelki, chochelki, które zazwyczaj leżały porozrzucane wokół niej. A już absolutnym hitem całego „domowego” towarzystwa była porcelanowa mini zastawa, która należała do mojej ówczesnej najlepszej przyjaciółki, Karoliny. Potrafiłyśmy z Karoliną godzinami gotować wielodaniowe obiady z dmuchawców (które jako jedyne miały sprecyzowany odpowiednik w normalnym kulinarnym świecie, mianowcie były pieczarkami), mleczy, koniczyny, liści babki i masy przeróżnych…



Kiedyś zdecydowanie twierdziłam, że nigdy w życiu nie wyjdę za mąż. Jednakże pewnego dnia zmieniłam zdanie i odtąd cały czas słyszę o tym, że mam obsesję na punkcie ślubów. Może i mam. Dokładnie obmyśliłam już cały plan uroczystości, wiem mniej więcej jak powinna wyglądać idealna sukienka, buty i makijaż (na sto procent użyję szminki Chanel Rouge Coco w odcieniu Chalys!) i wiem, że chcę absurdalnie dużo światełek i fajny mały zespół. Zresztą w mojej obecnej…



Tuż przy moim pokoju jest maleńkie pomieszczenie, swego rodzaju „izba pamięci”: plecaki, walizki, ubrania, które może kiedyś wrócą do łask, a przede wszystkim pudła po brzegi wypełnione pamiątkami. Od zawsze lubiłam zachowywać wspomnienia nie tylko w głowie, ale również w bardziej konkretny, materialny sposób. Pamiętam wszystkie gałązki bzu, koniczynki itd. wtykane między kartki zeszytu, do tej pory skrupulatnie przechowuję kolekcję muszelek z pierwszego wyjazdu nad morze, nadal mam moje pamiętniki, które zawzięcie uzupełniałam każdego dnia…



Well, honey… I’m a millionaire! – w tym tygodniu mogę udawać, że to prawda ;). Dzisiaj kolejny zapach od House of Sillage – Emerald Reign. Najdroższe perfumy w Polsce, pachnące krople zamknięte w drogocennym flakoniku – ponownie efekt placebo, czy prawdziwa przyjemność noszenia? Teach me, tiger… Wypuszczono go na rynek w 2012 roku, podobnie jak Cherry Garden. Dostępny we flakonikach Signature Collection i Limited Edition (widoczny powyżej). Flakon z edycji limitowanej wysadzany jest 150…



L’Amour to zapach dla kobiet wypuszczony przez Lalique w tym roku. Inspiracją do jego powstania był motyw skrzydlatych kobiet ze szklanych drzwi do pokoju gościnnego w pałacu japońskiego księcia w Tokio, które to drzwi zaprojektowane zostały przez Rene Lalique.  Obecnie znajdują się one w Tokyo Metropolitan Teien Art Museum, z uwagi na ich mistrzostwo zarówno techniczne jak i stylistyczne. Reminiscencje z pierzastych skrzydeł odnajdujemy zarówno na pudełeczku, jak i na klasycznym flakoniku z eleganckimi pędzelkami. Tu…


Przydatne tagi: lalique lamour, lalique l\amour, lalique opinie, lalique l\amour opinie, lalique lamour opinie, l\amour lalique, zapach maciejki perfumy,
Już jest! :)
Już jest! Zestawienie najlepszych promocji w perfumeriach internetowych.
KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.

Perumy do -75%

Kod rabatowy:
PL5OPINIE
Sprawdź aktualne promocje na Notino