Scent of Departure New York City

„I wanna wake up in the city that doesn’t sleep” mogę śmiało powtórzyć za słowami piosenki. Nowy Jork to jedno z miast, które bardzo chciałabym kiedyś odwiedzić, a może nawet tam zamieszkać. Marzy mi się codzienny spacer z kubkiem kawy w ręku (tylko nie Starbucks) do Lincoln Center Plaza (siedziba NYPhilharmonic), a potem zakupy gdzieś… Continue reading Scent of Departure New York City

Creed Spring Flower

Oglądam sobie ostatnio nagrania z koncertów, na których grałam w wakacje i wierzyć mi się nie chce, że lato już za nami. Przecież jeszcze nie zdążyłam wyciągnąć z szafy wszystkich sukienek! Jednak jesień nie chciała na mnie zaczekać i wyraźnie daje znać, że teraz ona króluje za oknem i w szafie – tej z ubraniami,… Continue reading Creed Spring Flower

Hermes Ambre Narguile

Dzisiaj kilka słów na temat mojej miłości do szarlotki i o tym, że nie przepadam za sernikiem, a pretekstem do tego będzie najpyszniejszy zapach ze wszystkich, jakie dotychczas miałam przyjemność testować, czyli wypuszczony na rynek w 2004 roku Ambre Narguile od Hermes. Szarlotka, naleśniki, creme brulee Kilka dni temu po raz pierwszy piekłam sernik, za którym… Continue reading Hermes Ambre Narguile

Naomi Goodsir Or du Serail

Pierwsze wrażenie – to będzie zapach wiśniowych ciasteczek pieczonych przez mamę – lukru, cukru i pudru. Kasia Cichopek w perfumerii. Gdzie ta szalona Naomi Goodsir, która urządziła nam dziką jazdę przez wszystkie używki świata? Poczekajmy jednak moment. To dzieciństwo zostanie drastycznie przerwane! Uff, na szczęście.   Or du Serail czyli złoto Haremu Po kilku chwilach… Continue reading Naomi Goodsir Or du Serail