miód
Hermes Ambre Narguile

Dzisiaj kilka słów na temat mojej miłości do szarlotki i o tym, że nie przepadam za sernikiem, a pretekstem do tego będzie najpyszniejszy zapach ze wszystkich, jakie dotychczas miałam przyjemność testować, czyli wypuszczony na rynek w 2004 roku Ambre Narguile od Hermes. Szarlotka, naleśniki, ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
NuBe Lithium

NuBe. Jedna kolekcja, pięć zapachów, pięć pierwiastków chemicznych. Każdy zapach odzwierciedla wyobrażenie kreatora o początkach wszechświata i zjawiskach chemicznych towarzyszących Wielkiemu Wybuchowi. Ja, na sam koniec zostawiłam sobie Lithium czyli mocne uderzenie w moje nozdrza. Trudne zadanie ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
NuBe Oxygen

Kolejna przygoda z NuBe. Tym razem Oxygen. Przyznam szczerze, że w takie upalne dni najchętniej nosiłabym same leciutkie sukienki i pachniała czymś nienachalnym, prawie niewyczuwalnym, takim który czuć tylko przy silnym podmuchu wiatru. Dlatego, po przygodach z innymi NuBe, do dwóch ostatnich ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
SERGE LUTENS Nuit de Cellophane

Nuit de Cellophane oznacza noc celofanu. Sam w sobie celofan jest mało atrakcyjny, ale od razu muszę ostrzec, że Serge Lutens nie ukazał jego zapachu, lecz to co jest w nim zapakowane. Prezenciki Zamysłem było to, że Nuit de Cellophane miał odzwierciedlać noc, gdzie On przychodzi do Niej/po Nią ...

CZYTAJ WIĘCEJ +
Logo
Enable registration in settings - general