Tag

mandarynka

Browsing

Pamiętam jak pół roku temu pisałam notkę o nowościach niszowych sezonu 2012/2013. Wiele osób wypominało mi, że zabrało w niej perfum takich jak NuBe lub Prudence, lecz pisząc ją wtedy, traktowałam ją bardziej życzeniowo, niż informacyjnie.  Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czym przyszłość może nas zaskoczyć, a ja nawet w najśmielszych snach nie przypuszczałam, że trafię w tym roku na takie perfumeryjne cuda. Nie przedłużając. Jestem onieśmielona, ale zarazem mam zaszczyt zaprosić do domu…



Mam tak piękne słońce za oknem, że Loverdose od Diesla to jedyna opcja na dzisiaj :). Usłyszałam ostatnio w radiu, że nasz organizm sam wyczuwa nadejście ciepłych dni; najpierw zaczynamy się lepiej czuć, mamy przypływ energii, lepszego humoru etc, a potem dopiero przychodzi wiosna. U mnie lepszy humor i chęci do działania przyszły razem z piękną pogodą, a to wszystko trzeba było uczcić przyjemnymi perfumami, o których dzisiaj mam ochotę Wam opowiedzieć. Od kuchni  Nazwę Loverdose…


Przydatne tagi: Dkny fabrykazapachu,

Niektórzy uznają że porównanie zapachu dwóch mandarynek to jak porównywanie niebieskiego z błękitem, ale ja podejmę się tego wyzwania i dokonam niemożliwego :P Ale od początku. Uwielbiam cytrusowe perfumy, kojarzą mi się z latem, ciepłymi zachodami słońca i wschodami słońca które oglądałam wracając z szalonych imprez. Tak więc nieco znudzona moim ulubionym Guerlain Mandarine Basilic, postanowiłam poszukać czegoś innego, ale nadal cytrusowego. Udało mi się odkryć… Wielki wybuch kontra wiosenny ogród NuBe Hydrogen. Napiszę najpierw…


Przydatne tagi: alegoria perfumy,

Nuit de Cellophane oznacza noc celofanu. Sam w sobie celofan jest mało atrakcyjny, ale od razu muszę ostrzec, że Serge Lutens nie ukazał jego zapachu, lecz to co jest w nim zapakowane. Prezenciki Zamysłem było to, że Nuit de Cellophane miał odzwierciedlać noc, gdzie On przychodzi do Niej/po Nią i wręcza jej kwiaty owinięte tą szeleszczącą „folią celulozową”. Ma to być miły akcent na rozpoczęcie ich wspólnej nocy.  Czy tak faktycznie tak jest? Moim zdaniem nie…



Gerlad Ghislain zaprasza nas dziś do poznania wyjątkowej osoby. Persony pełnej sprzeczności, bo z jednej strony niesamowicie odważnej a z drugiej wykorzystywanej przez pierwszego męża. Trendsetterka, która najlepiej czuje się w domku na wsi. Piszącej o miłości, której sama szukała w różnych (także lesbijskich) związkach. To opowieść o kobiecie wyprzedzającej swą epokę. Dziś Histoires de Parfums przedstawia nam Sidonie-Gabrielle Colette.


Przydatne tagi: Colette,
Już jest! :)
Już jest! Zestawienie najlepszych promocji w perfumeriach internetowych.
KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.

Perumy do -75%

Kod rabatowy:
PL5OPINIE
Sprawdź aktualne promocje na Notino