GROSSMITH Betrothal

Zaręczyny, ślub, zaręczyny, ślub, ślub, ślub… Powiem Wam szczerze, że jakkolwiek potrafiłam do niedawna spędzać dłuuuugie godziny na przeglądaniu sukien, tortów i ofert fotografów, tak w ciągu ostatnich kilku tygodni mam z rozmaitych powodów serdecznie dosyć tematyki ślubnej. W każdym razie – chcąc, nie chcąc – musiałam do ślubów i zaręczyn powrócić z powodu perfum… Continue reading GROSSMITH Betrothal

AMOUAGE REFLECTION MAN

Po słodkich przemyśleniach na temat NuBe Helium, zapraszam do chłodnego wytrawnego świata Amouage. Dziś mam dla Was kilka zdań na temat Reflection (damską wersję znajdziecie pod tym linkiem). Zaczynajmy! :) Pamiętacie film „The Notebook”? Jako miłośniczka romantycznych obrazów obejrzałam go wiele razy i właśnie z nim skojarzył mi się Reflection Man. Idealnie pasowałby do melancholijnego,… Continue reading AMOUAGE REFLECTION MAN

HERMES 24 FAUBOURG

Coś ostatnio nie mogę się uwolnić od wakacyjnych zapachów. Po serii notek o Scent of Departure, dzisiaj mam dla Was z 24 Faubourg od Hermes, który oprócz tego, że jest bardzo retro-elegancki, to jeszcze przywodzi mi na myśl piosenkę „Summer in the city”. Poznajcie ze mną flagowy zapach Hermes, który swą nazwę wziął od paryskiego… Continue reading HERMES 24 FAUBOURG

Creed Spring Flower

Oglądam sobie ostatnio nagrania z koncertów, na których grałam w wakacje i wierzyć mi się nie chce, że lato już za nami. Przecież jeszcze nie zdążyłam wyciągnąć z szafy wszystkich sukienek! Jednak jesień nie chciała na mnie zaczekać i wyraźnie daje znać, że teraz ona króluje za oknem i w szafie – tej z ubraniami,… Continue reading Creed Spring Flower

Bond no. 9 Andy Warhol Success is a job in New York

Ostatnio odkryłam Daturę Noir. Jednak nie było to jedyny zapach, na którego punkcie oszalałam. Bond przyzwyczaił nas do swojego stylu unisex. Nigdy nie wiadomo, co spotka nas w środku. Ostatnio będąc w perfumerii to butelka z dolarem przyciągnęła mój wzrok. Nie znałam nazwy, a tym bardziej z jakich składników się składa ten Bond.  Powąchałam korek.… Continue reading Bond no. 9 Andy Warhol Success is a job in New York

GROSSMITH Amelia

Moje wielkie norweskie lenistwo niestety się skończyło. Ominęły mnie ( na szczęście), polskie upały, grad i inne kataklizmy. Mogłam w spokoju rozkoszować się ciszą, spokojem i cudną, norweską architekturą. Przyznam, że nie bardzo miałam ochotę na malowanie się i strojenie, ale kilka wypadów do Oslo zainspirowało mnie, może trochę zmusiło do makijażu i użycia, a… Continue reading GROSSMITH Amelia