Tag

kardamon

Browsing

Ostatnio odkryłam Daturę Noir. Jednak nie było to jedyny zapach, na którego punkcie oszalałam. Bond przyzwyczaił nas do swojego stylu unisex. Nigdy nie wiadomo, co spotka nas w środku. Ostatnio będąc w perfumerii to butelka z dolarem przyciągnęła mój wzrok. Nie znałam nazwy, a tym bardziej z jakich składników się składa ten Bond.  Powąchałam korek. Ten nikły zapach, który się stamtąd uwalniał zaintrygował mnie na tyle, że użyłam go na sobie. I odpłynęłam! Zrobiłam duże WOW! To zdecydowanie moje perfumy. Był to Bond no. 9 o wdzięcznej nazwie Andy Warhol Success is a job in New York. Zatem będzie o kryzysie, pieniądzach, sztuce, a przede wszystkim o wybornym zapachu.



Moją ulubioną przedszkolną rozrywką była zabawa w dom. Wręcz uwielbiałam plastikową kuchenkę, która stała w rogu sali i małe garnuszki, rondelki, chochelki, które zazwyczaj leżały porozrzucane wokół niej. A już absolutnym hitem całego „domowego” towarzystwa była porcelanowa mini zastawa, która należała do mojej ówczesnej najlepszej przyjaciółki, Karoliny. Potrafiłyśmy z Karoliną godzinami gotować wielodaniowe obiady z dmuchawców (które jako jedyne miały sprecyzowany odpowiednik w normalnym kulinarnym świecie, mianowcie były pieczarkami), mleczy, koniczyny, liści babki i masy przeróżnych…



Wysypka na szczęście mnie opuściła, tak więc z powodzeniem mogę wrócić do testowania wszystkich perfum :). Zbliżamy się do 100 notki, a więc podejmujemy tematy luksusu i pachnącej elegancj! Jak świętować to z pompą! :)  Agata pisała ostatnio o Amouage Lyric Man, natomiast ja mam dzisiaj dla Was damską wersję tego zapachu. Lyric, wypuszczone na rynek w roku 2008, są kontynuacją myśli ujętej w Amouage Jubilation. Czy Pani Lyric dotrzymuje kroku Panu Lyric? Przekonajmy się! …



Ze szczęśliwej siódemki Opusów jak do tej pory opisałam już VI oraz najnowszą VII. Teraz sięgnę po początkowy tom z numerkiem II.



No i tak kończy się moja przygoda z House of Sillage. Z niecierpliwością będę czekać na kolejne perfumy tej marki, która dostarczyła mi (jak i pewnemu Panu, który dał się złapać właśnie na Nouez Moi!) bardzo miłych doznań zapachowych. A tymczasem zajmijmy się pachnącą kokardą!:) Nouez Moi -„zwiąż mnie” Jak zwykle garść parametrów technicznych na początek. Zapach został wypuszczony w roku 2012. Dostępny, tak jak jego krewni, w Signature Collection oraz w wersji limitowanej,…



Ostatnio na Opiniach zapanowała moda na luksusowe zapachy. W perfumach House of Sillage każda z nas znalazła coś dla siebie. Zachwytom nie było końca. Nie przypuszczałam, że ta nowość tak zawróci nam w głowach i tak szybko podbije nasze serca i nosy. Jednak w wędrówce po domu Sillage, postanowiłam zboczyć z kursu i wkroczyć do innego zapachowego domu, a raczej biblioteki. Nie obniżam jednak pułapu. Dotarłam i do nowości i zapachowego luksusu. Zapraszam do zaczytania się w Opusie VII.


Przydatne tagi: amouage opus vii, opus vii flakon,

Well, honey… I’m a millionaire! – w tym tygodniu mogę udawać, że to prawda ;). Dzisiaj kolejny zapach od House of Sillage – Emerald Reign. Najdroższe perfumy w Polsce, pachnące krople zamknięte w drogocennym flakoniku – ponownie efekt placebo, czy prawdziwa przyjemność noszenia? Teach me, tiger… Wypuszczono go na rynek w 2012 roku, podobnie jak Cherry Garden. Dostępny we flakonikach Signature Collection i Limited Edition (widoczny powyżej). Flakon z edycji limitowanej wysadzany jest 150…



Z poprzedniej notki wiecie już, że pasjonuję się niezwykłymi historiami. Ta, którą opowiem Wam teraz, tak mnie zachwyciła swą nadzwyczajnością, że po jej usłyszeniu stanowczo stwierdziłam – ten zapach testuję ja! Zaprezentuję Wam opowieść o zrządzeniu losu, o miłości do perfum oraz o tym, że przeznaczenia nie można tak łatwo oszukać. Rzecz dzieje się na francuskim dworze królewskim, gdzie naszą gospodynią jest nie, kto inny a sama Maria Antonina.



Dzisiejsza notka będzie bardzo kontrastowa. Pozwoliłam sobie połączyć to, co inne, przeciwne, co często rozróżniamy. Zestawiłam ze sobą Blanc Violette oraz Noir Patchouli. Dzieli je wszystko – nuty zapachowe, kolory, z których tworzą one historię, kwiaty, które w nich mają grać pierwsze skrzypce. Jeden z nich jest przeznaczony dla kobiet a drugi unisex. Różnice widoczne są tu na każdym kroku i w każdej nucie zapachowej jednak jest jedna rzecz, która je łączy – marka Histoires de Parfums.



Już jest! :)
Już jest! Zestawienie najlepszych promocji w perfumeriach internetowych.
KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.

Perumy do -75%

Kod rabatowy:
PL5OPINIE
Sprawdź aktualne promocje na Notino