Perfumy – nie testowane na zwierzętach! Tylko na mnie ;)

 Słowem wstępu, czyli pierwsza notka na blogu

Od zawsze fascynowały mnie zapachy. Węch to jeden z 5 podstawowych zmysłów, ale wydaje mi się, że jest on najczęściej niedoceniany. Zwracamy na niego uwagę głównie wtedy, gdy do naszych nozdrzy dociera odór lub przeciwnie – zapach wyjątkowo piękny.

Szalenie ubolewam nad tym, że nie poświęcamy mu należytej uwagi. Ale cóż się dziwić? Jak bowiem wyrazić słowami coś tak ulotnego i nienamacalnego jak zapach? Jak najlepiej wyrazić woń, by ktoś inny mógł ją „poczuć”?

Dlatego właśnie powstał ten blog – z potrzeby serca a przede wszystkim z potrzeby nosa. Bym mogła podzielić się z Wami zapachami, które mnie zachwycają, uzależniają, hipnotyzują, ale też takimi, o których nie mogę tak powiedzieć.

Już teraz wiem, że będą mi w tym pomagać inne osoby. Już wkrótce dołączą do obsady bloga.

Dlaczego perfumy?

Jak prawie każda kobieta szaleję za kosmetykami. W perfumeriach, drogeriach i wszelkiego typu sklepami oferującymi kosmetyki czuję się jak u siebie w domu. ;) Zatem dlaczego na tym blogu postanowiłam się skupić tylko na perfumach? Ponieważ wychodzę z założenia, iż ostatecznym współautorem perfum jest osoba, która go używa.  To indywidualna specyfika zapachu jej ciała wpływa na to, jaki będzie efekt końcowy pachnidła, które właśnie zastosowała.

Perfumy to kosmetyk wymagający, potrzebujący cierpliwości i czasu by mógł w pełni ukazać swoją naturę. Zapach z upływem chwil zmienia się, odsłaniając coraz to nowe oblicze.  Na przykład fluidu  użyjemy rano, a potem na cały dzień możemy o nim zapomnieć. Dobre perfumy przypominają o sobie przez cały czas, tyle że pod różnymi postaciami.  Perfumy, w podzięce za cierpliwość, potrafią odsłonić nam całe swe bogactwo i wprowadzić  nas w swój magiczny klimat.

Kończąc tych parę słów wprowadzenia, chcę zachęcić Was do wąchania i serdecznie zapraszam do mojego pachnącego świata.

Na początek również zapraszam Was serdecznie do sprawdzenia kilku ciekawych treści, które już powstały – do sprawdzenia, zapachowych pewniaków – rankingu najlepszych perfum,  oraz spojrzeć na sekcję o perfumeriach, gdzie rozważamy, gdzie warto kupować perfumy.

Justyna :)


Posted

in

by

Tags:

Comments

3 responses to “Perfumy – nie testowane na zwierzętach! Tylko na mnie ;)”

  1. Tomek Avatar
    Tomek

    Ciekawie się zapowiada! Będę wpadać :)

  2. ann Avatar
    ann

    Nie zawsze węch jest pomijanym zmysłem… piszę aktualnie pracę mgr na temat węchu… jeżeli autorki są zainteresowane to zapraszam na badanie węchu, można dowiedzieć się ciekawych rzeczy…

    1. Justyna Avatar
      Justyna

      Witam :) Zgadzam się – nie wszyscy pomijają węch, jednak wydaje mi się, że większość osób nie przywiązuje większej wagi do tego zmysłu.
      Dziękujemy za propozycję :) Jest nam bardzo miło :) Myślę, że drogą mailową ustalimy szczegóły.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *