BLOG O PERFUMACH - opinie-perfumy.pl

 

Blog o perfumach opinie-perfumy.pl

Luksus nie jest przeciwieństwem biedy, lecz wulgarności – Coco Chanel

 

grafika1
Justyna Waliszewska

NuBe Lithium

NuBe. Jedna kolekcja, pięć zapachów, pięć pierwiastków chemicznych. Każdy zapach odzwierciedla wyobrażenie kreatora o początkach wszechświata i zjawiskach chemicznych towarzyszących Wielkiemu Wybuchowi. Ja, na sam koniec zostawiłam sobie Lithium czyli mocne uderzenie w moje nozdrza. Trudne zadanie zostało postawione przed Nicolasem Bonneville. Przedstawić lit. Jest to przecież metal, wprawdzie najlżejszy ze wszystkich ale jednak, kojarzący się z zimnem, surowością i prostotą. Jak zatem Nicolas skomponował Lithium? Gorący metal Postanowił przełamać ten stereotyp metalu...

96b74beb4cd996311ec9e52ad897d44a.wix_mp_1024
Justyna Magiera

Histoires de Parfums Ambre 114

To będzie notka o wydzielinach, kaszalotach, o składniku, bez którego sztuka perfumeryjna straciłaby swą ważną część, ale także o pięknym zapachu, od którego od kilku dni nie mogę się uwolnić. Znów mam przyjemność gościć u Geralda Ghislain, by tym razem obcować z Histoires de Parfums Ambre 114.

woman
Kasia Jarczyk

SERGE LUTENS – LA FILLE DE BERLIN

Siedzę przed laptopkiem i piszę o perfumach, które mają kolor identyczny, jak malinowa herbata, którą mam w kubku. La Fille de Berlin od Serge Lutens to nie tylko piękny zapach, ale i niesamowity kolor - nigdy jeszcze nie widziałam perfum, które byłyby ciemnoróżowe!   Dziewczyna z Berlina Tak właściwie to ja po części też czuję się dziewczyną z Berlina, jakiś czas spędziłam w tym niezwykłym mieście. Jest ono świadkiem historii, swoistym pomnikiem czynów...

grafika2
Justyna Waliszewska

NuBe Oxygen

Kolejna przygoda z NuBe. Tym razem Oxygen. Przyznam szczerze, że w takie upalne dni najchętniej nosiłabym same leciutkie sukienki i pachniała czymś nienachalnym, prawie niewyczuwalnym, takim który czuć tylko przy silnym podmuchu wiatru. Dlatego, po przygodach z innymi NuBe, do dwóch ostatnich zapachów z kolekcji podchodziłam z lekką obawą. Rozpyliłam Oxygen i Lithum na skórze. Postawiłam na ten pierwszy, Lithum wydał mi się zupełnie wieczorny i za ciężki na dzień,...

White_Gardenia_flower
Justyna Magiera

Creed Fleurs de Gardenia

Ostatnimi czasy bardzo dużo w moich recenzjach róży. Choć w zapachu, który dziś Wam opiszę też jest róża, to ustępuje ona pierwszeństwa innemu kwiatu, którym jest gardenia. Creed Fleurs de Gardenia, czyli „kwiaty gardenii” to pamięci o miłości.

KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.