Histoires de Parfums

Histoires de Parfums Vert Pivoine

Od dawna przymierzałam się do napisania recenzji tego zapachu. Jednak zawsze jakieś inne perfumy wpadały w moje ręce, odstawiając Histoires de Parfums na dalszy plan. W tygodniu, w którym na Opiniach królują perfumy dla mam, postanowiłam, że w końcu sięgnę po to, co do tej pory odkładałam – czyli po Vert Pivoine. Znów zrobiło się kwiatowo, ale nie ma, co się dziwić, szczególnie w tym dniu, w którym wszystkie mamy obchodzą swoje święto.

Kolorowy zawrót głowy

Parfums de Couleurs to seria kolorowa, od Histoires de Parfums, którą można zrozumieć dwojako – albo, jako wariacje na temat kolorów albo, jak odę do kwiatów. Łącząc nietypowe odcienie z roślinami, Gerald Ghislain chce stworzyć nową jakość, zarówno dla rozumienia kwiatów jak i barw.

Trochę o symbolice

Vert Pivoine to zielona piwonia. Kolor zielony powstał ze zmieszania barwy żółtej i niebieskiej, czyli odcieni ciepłych i zimnych. Dlatego zieleń jest kolorem równowagi, bo łączy dwie skrajności. To także symbol nadziei, natury i poczucia spełnienia.

W Chinach róża oddaje swój tron piwonii, która jest tam uznawana za królową kwiatów. To właśnie ona, jest utożsamiana z elegancją i bogactwem. Jest także uważana za symbol pierwotnej miłości i szczęścia. Często urok tych kwiatów jest ukazany w sztuce, w tym w opowiadaniach i wierszach. Natomiast sam motyw piwonii jest umieszczany, jako dekoracja dla malowideł, obrazów, tkanin i porcelany. Chińczycy często sadzą piwonie w swoich ogrodach by napawać się pięknem wizualny i zapachowym.

Jak pachnie zielona piwonia?

Cudownie. Jest urocza i dostojna. Słodka, ale w umiarkowany i wytworny sposób, nie przytłacza swoją słodkością, ani nie jest mdląca. Ponieważ cała kompozycja w głowie, sercu i bazie ma w sobie piwonie, reszta składników jest potraktowana jako dodatek,  który ma podkręcić, wyostrzyć i wydobyć całą jej okazałość. Wśród pojawiających się komponentów wyczuć można: różę, piżmo, drzewo sandałowe, mimozę i różową jagodę. Vert Pivoine utrzymują się na minie bardzo długo, bo prawie cały dzień! Jednak pod wieczór zapach staje się bardziej lekki i wyczuwalny tuż przy skórze.

Vert Pivoine nie tylko dla mam!

W związku z zbliżającym się dniem matki postanowiłam napisać właśnie o tych właśnie perfumach. Jest to zapachowy bukiet tak piękny, że na pewno spodoba się każdej kobiecie i każdej mamie. Niezależnie czy ma ona 20+, 30+ czy 50+ i więcej lat. Każda z nich odnajdzie w nim bogactwo, którym odurza nas piwonia, elegancję, szyk, ale też lekkość i świeżość. Vert Pivoine świetnie sprawdzi się w lekkie wiosenne dni, letnie upały, jesienne pluchy oraz śnieżny okres zimowy – rozświetli nam każdy dzień i doda szczypty słodyczy oraz wytworności.

Vert Pivoine iddealnym pomysłem na prezent?

Może w tym roku, gdy będziecie zastanawiać się, jaki bukiet ofiarować swoim mamom, zamiast do kwiaciarni zajrzyjcie do perfumerii! Wiązanka złożona z piwonii, od Histoires de Parfums, na pewno utrzyma się dłużej niż zwykłe kwiaty w wazonie, a radość i uśmiech waszych mam, będzie taka sama, o ile nie większa.

Piwonie, choć  nie tylko te kwiaty, możecie dostać w Perfumerii Ambrozja.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply

KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.
Histoires de Parfums Ambre 114

Close