Guerlain La Petite Robe Noire - Blog Opinie Perfumy - Blog o niezwykłych perfumach
Guerlain La petite Robe Noire

Guerlain La Petite Robe Noire

La petite Robe Noire to w dalszym ciągu  najnowsza damska linia zapachowa marki Guerlain, która jednak dość dobrze zadomowiła się już na półkach perfumerii.  Mimo że w tym roku wydana została odmiana klasycznej wersji (nieco kwaśniejsza La Petite Robe Noire Couture), nie mogłem się powstrzymać i postanowiłem najpierw opisać mój ulubiony, bardziej wysublimowany pierwowzór.

Nazwa zapachu po francusku oznacza „małą czarną”, a więc odzieżową klasykę, która ma kojarzyć się z elegancją, ale też z nowoczesnym sposobem bycia i otwartą zmysłowością. W La Petite Robe Noire odnajdziemy każdy z tych elementów.

guerlain-la-petite-robe-noire-2009-2011-2012-550x346

Guerlain La Petite Robe Noire

3 wersje zapachu

Warto wiedzieć, że flakony klasycznej La Petite Robe Noire, obecne na rynku od 2012 roku, to już trzecia wersja tego zapachu (nie licząc wydanej w 2014 roku wersji Conture)! Nie jest tajemnicą, że pierwsza odsłona tego dzieła swoją premierę miała w 2009 roku i była dostępna jedynie w autorskich perfumeriach Guerlain (m.in. Praga, Paryż, Nowy Jork). O tym zapachu krążą niezliczone legendy. Sam znam osobę, która za każdym razem, gdy jest mowa o La Petite Robe Noire, z dumą wspomina, że na wycieczce w Paryżu wąchała tę wodę! :) Mówi o niej zwykle rozgorączkowana i z wielkim zachwytem.

Guerlain La petite Robe Noire

La Petite Robe Noire w butiku Guerlain w Paryżu

La Petite Robe Noire w perfumerii

Podobno zapach w pierwotnej wersji był znacznie bardziej stężony, a za jego przygotowanie odpowiedzialny był… zupełnie inny kreator (a właściwie kreatorka – debiutantka w tym fachu Delphine Jelk). Być może La Petite Robe Noire w tej wersji okazał się zbyt śmiały, bo w 2011 roku Guerlain zlecił stworzenie kolejnej odsłony zapachu Thierry’emu Wasserowi, twórcy takich hitów Guerlaina jak  Idylle, Homme, czy  Shalimar Parfum Initial. Wersja z 2011 roku równiez wydaje się inna od La Petite Robe Noire, którą znamy z półek perfumerii.  Podobno bazowała na esencjach przypominających zapach pianki marshmallow i esencji z kwiatu pomarańczy. Do końca 2011 roku Guerlain La Petite Robe Noire dostępny był jednak wyłącznie w butikach tej marki, dopóki na przełomie 2011 i 2012 roku zdecydowano o wprowadzeniu zapachu na rynek masowy. Wiadomo, że znany nam zapach bazuje na wersji Thierry’ego Wassera (on także został kreatorem La Petite Robe Noire wypuszczonej do powszechnego obrotu), ale znów dokonano kilku modyfikacji. Przede wszystkim ponownie zmniejszono stężenie składników i zmieniono nieznacznie ich proporcje (podobno na korzyść wiśni).  La Petite Robe Noire przeszedł więc długą drogę zanim szefowie Guerlaina zdecydowali się go przedstawić szerokiej publiczności. Na podstawie relacji osoby, która wąchała pierwotny zapach w Paryżu wnioskuję, że La Petite Robe Noire, który znamy „nie umywa się” do pierwszej wersji butikowej. Prawdę mówiąc, bardzo mnie to cieszy, bo zapach znany mi z półek perfumerii jest wyśmienity i fakt, że gdzieś w Paryżu można odnaleźć jeszcze lepszą wersję jednego z moich ulubionych zapachów, jest naprawdę przyjemną informacją!

lap4

Porzeczki – dla mnie nuta numer 1 w La Petite Robe Noire

La Petite Robe Noire – jaka jest?

Osią La Petite Robe Noire jest słodycz zanużona w dymie. Wytworny dym likwiduje dziecięcość, która zwykle kojarzy nam się ze słodyczą, tutaj przeobrażoną w intrygujące oblicze lukrecji i anyżu. Najbardziej jednak fascynuje taniec, w który wchodzi porzeczka z wiśnią. W La petite Robe Noire  te dwie główne nuty prowadzą nas przez piruety w wykonaniu kolejnych składników mieszanki na parkiecie pokrytym klasyczną Guerlinadą.
La petite Robe Noire Gueerlaina to niezwykle zajmujący zapach – zakładając go rano, nie sposób o nim zapomnieć przez większość dnia. Warto przy tym zauważyć, że są to perfumy o stosunkowo dużej trwałości. jestem pewien, że w pierwotnej wersji butikowej (o większym stężeniu) osadzały się na skórze jak żywica.  La petite Robe Noire w dostępnej na rynku wersji utrzymuje się na ciele nawet 12 – 14 godzin. Jednocześnie nie jest to woń nużąca.

lap5

Reklama Guerlain La Petite robe Noire

Różnice między EDP a EDT

Jedne nuty znikają, by chwile potrzymać nas w niepewności i ustąpić miejsca drugim. Po chwili znów pojawiają się nuty początkowe, a znikają te, które po nich nastąpiły. Tango kończy się po wielu godzinach ambrowo-porzeczkową bazą.
Warto w tym momencie nadmienić, że w przypadku wersji EDT, czyli wody toaletowej La Petite Robe Noire zachowuje się bardziej niewinnie niż w przypadku EDP (wody perfumowanej). Wydaje się, że do produkcji wersji EDT w mniejszym stopniu wykorzystany został znany z Guerlinady (mieszanki, która obecna jest w prawie wszystkich perfumach Guerlain) mocny lukrecjowy akord. Polecam więc kupić wersję EDP La Petite Robe Noire. Jest zdecydowanie mocniejsza i trwalsza. To kilka złotych różnicy, ale różnica w „gęstości” i atrakcyjności zapachu naprawdę mocno wyczuwalna.

lap6

Małe czarne ;)

Dla kogo Gueralin La Petite Robe Noire?

Nie chcę nadużywać tego słowa, ale moim zdaniem La petite Robe Noire Guerlaina można określić jako perfumy uniwersalne. Nie oznacza to jednak, że jest to zapach na każdą okazję i dla każdego. W tym przypadku uniwersalność polega na tym, że La Petite Robe Noire to zapach, w którym można zakochać się całym sercem i nie rozstawać się z nim na krok. Słodycz, która jest obecna w tym zapachu, jest jednocześnie urzekająca, jak i bardzo zmysłowa. La Petite Robe Noire będzie więc dobrym wyborem, zarówno na randkę, jak i do codziennej pracy w biurze. W pierwszym przypadku będzie działał jako przynęta, w drugim pozwali się zrelaksować i uspokoić.

Skład La Petite Robe Noire: wisnia, porzeczka, bób tonka, róża, dym, paczula, herbata, anyż, migdały, wanilia
Pojemności: 20ml, 50ml, 100ml, EDP i EDT cena za Guerlain La Petite Robe Noire 100ml EDP – 529zł. W Polsce można także kupić balsam do ciała Guerlain La Petite Robe Noire Body Milk. 

Zobaczcie także damską recenzję tego zapachu.

5 Comments
  • Miracul
    Posted at 17:56h, 05 listopada Odpowiedz

    Zdecydowanie z Guerlaina wolę starocie typu Apres Londes, Eau Guerlain. Dla mnie nowe zapachy to już nie to samo.

    • Tomasz Leśniak
      Posted at 17:20h, 09 listopada Odpowiedz

      Ja też je lubię, szczególnie Apres L’Ondee! :)

  • Zapachowe Wyzwania
    Posted at 19:40h, 06 listopada Odpowiedz

    Absolutnie ubóstwiam wszystkie perfumy Guerlaina wydane w ostatnich latach. W małej czarnej najbardziej lubię przytulną anyżkową słodycz. Jak cukierki z dzieciństwa

    • Tomasz Leśniak
      Posted at 17:18h, 09 listopada Odpowiedz

      Zgadzam się, zapach bardzo radośnie się układa :)

  • Mart
    Posted at 03:09h, 21 listopada Odpowiedz

    Zgadzam się, bardzo fajny zapach :)

Post A Comment

Web Development Company India | Simple Wordpress Plugin Nulled | Wordpress Premium Plugin Nulled | Top Wordpress Plugin Nulled | Professional Wordpress Plugin Nulled | Top Plugin Nulled Wordpress | Professional Wordpress Themes Nulled | New Wordpress Themes Nulled | Great Wordpress Themes Nulled | Top Premium Wordpress Themes Nulled | Themes Nulled Wordpress Blog | Architects In Chennai
KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.
grafika3
GUERLAIN La Petite Robe Noire

Close