Amouage Figment Man - recenzja - Blog o perfumach
AMouage Figment Man

Amouage Figment Man – animalna siła

Orientalna rodzina zapachowa obfituje w wiele doskonale skomponowanych perfum. Tym razem jednak Amouage serwuje bezkompromisową niespodziankę, która w pierwszej chwili przyprawia o prawdziwy zawrót głowy. Pierwsze wrażenie (zaraz po aplikacji Amouage Figment Man) było jak uderzenie woni … no właśnie, czego? Odpowiedź poniżej.

Amouage Figment Man

Amouage Figment to woda, której wiodącym motywem są nuty zwierzęce, które  – wyczuwalne już w pierwszych  akordach – są kontrowersyjne, aż do bólu. Zwierzęcość w perfumach zwykle kojarzymy z piżmem, które w swojej naturalnej formie jest niczym jak – mówiąc bez ogródek – wydzieliną łojową  piżmowca, piżmaka lub skunksa. W Amouage Figment odnajdziemy podobny typ zwierzęcości, tyle tylko, że  utkany w inteligentny sposób z nut roślinnych – z sandałowca, wetiwerii cytrusów i drzewa gwajakowego. Pomimo że nuty animalne są tu zabawą, wariacją niczym wegetariański salceson, całość w pierwszym oddechu, jest niczym prawdziwy niemiecki wurszt.

Wilgotna ziemia

Amouage Fihment - męskie perfumy Amouage

Amouage Fihment – perfumy jak przygoda w dżungli

Jeśli wąchamy perfumy z próbki, zapach niemal na pewno odrzuci swoją intensywnością, która mniej przetrenowanym nosom nie pozwoli na kontynowanie testów. Kto nie przeszedł tej fazy do końca, nie dowie się, w jak niezwykłą wyprawę w głąb zapachowej dżungli zaprasza nas Amouage. Kiedy już zorientujemy się, że stanęliśmy pośrodku gęstwiny zwierzęcych aromatów, zielonych lian, nieprzetartych szlaków na wilgotnej ziemi, uderza w nozdrza intensywny aromat różowego pieprzu, który wyrasta przy ścieżce sandałowych i gwajakowych drzew, porośniętych przez geranium (które zresztą w sferze tropikalnej rośnie jedynie w górach). Ścieżka prowadzi nas ponownie do siedliska dzikich animalnych nut, ale już nie o tak wielkiej intensywności, zapach uspokaja się cichnie, nad dziką krainą zapada zmierzch.

Niezwyciężony Amouage

Amouage Figment Man

Amouage Figment Man

Stary dobry Amouage robi krok do przodu i występuje przed wszystkie znane mi zapachy. Większość perfum obecnie tworzonych jest z myślą o chwili, w której klient odwiedza perfumerię, psika mgłę zapachu na bloter (ten papierowy paseczek) lub na skórę i napawa się ferią niezwykłych doświadczeń perfumowych, pochodzących  z nut głowy zapachu.  Każdy moment tego doświadczenia perfumiarz przygotowuje wraz ze specjalistą od sprzedaży, który dokładnie wie, co w danej chwili sprzeda sie na rynku.

Tylko cóż z tego, jeśli każdy z tych zapachów w kolejnych momentach,  w nutach serca i bazy proponuje nam te sam przećwiczone ułożenia swojej sylwetki, niby w przypadku poszczególnych masowych perfum rożne, ale my i tak mamy wrażenie, że dokładnie te same usługi świadczyły nam jej koleżanki z tej samej półki, podczas poprzedniej wizyty. Piękny początek jest tylko zanętą do tych samych zgranych numerów.

Amouage Figment idzie pod prąd tak bardzo, że pierwsze nuty  wręcz zniechęcają typowego użytkownika perfum  do siebie. Jakby mówiły, „jestem brzydka szukaj dalej”. Prawdziwe piękno odkryją  jednak ciekawscy, którzy będą skłonni zaryzykować i te oryginalność zgłębić, testując perfumy na skórze.

Oryginalny Amouage Figment Man można kupić w Perfumerii Ambrozja.

 

No Comments

Post A Comment

KOCHASZ PERFUMY? DOŁĄCZ!
Dowiedz się pierwszy o ekskluzywnych promocjach na perfumy dla czytelników bloga
Zero spamu. 2 wartościowe e-maile w miesiącu.
Amouage - najlepsze perfumy Amouage - opinie o Amouage
Amouage – najlepsze perfumy TOP 16

Close